<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy TechCrunch stanie się funduszem Venture Capital?</title>
	<atom:link href="http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/</link>
	<description>internet, technologia, startupy, sieci społeczne, przedsiębiorczość</description>
	<lastBuildDate>Tue, 16 Feb 2010 13:15:14 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: ragni</title>
		<link>http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/comment-page-1/#comment-22</link>
		<dc:creator>ragni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2007 16:33:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/#comment-22</guid>
		<description>Swoje pieniadze inwestowal jak byl sam, aby pojsc dalej potrzeba mu dwoch rzeczy: kasy z zewnatrz i kogos kto to ogarnie. I tak wlasnie Arrington zrobil.
Nie nastawialbym sie jednak na &quot;dziesiatki milionow&quot; - sa lepsi w ich wydawaniu. Arrington sprawdzi sie jako bardzo wczesny inwestor. Kilkaset tysiecy dolarow + blogoslawienstwo od Boga Web 2.0 moze byc dla wielu wystarczajacym magnesem. Obstawiam inwestycje pomiedzy tym co robi ycombinator.com, a typowym VC.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swoje pieniadze inwestowal jak byl sam, aby pojsc dalej potrzeba mu dwoch rzeczy: kasy z zewnatrz i kogos kto to ogarnie. I tak wlasnie Arrington zrobil.<br />
Nie nastawialbym sie jednak na &#8220;dziesiatki milionow&#8221; &#8211; sa lepsi w ich wydawaniu. Arrington sprawdzi sie jako bardzo wczesny inwestor. Kilkaset tysiecy dolarow + blogoslawienstwo od Boga Web 2.0 moze byc dla wielu wystarczajacym magnesem. Obstawiam inwestycje pomiedzy tym co robi ycombinator.com, a typowym VC.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek@Webstop</title>
		<link>http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/comment-page-1/#comment-21</link>
		<dc:creator>Bartek@Webstop</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2007 13:46:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/#comment-21</guid>
		<description>Tak, wiem, że Arrington jest średnio aktywnym inwestorem :) Od jakiegoś czasu zresztą stara się w artykułach ujawniać swoje związki z przedsięwzięciami, które opisuje, właśnie z powodu tych zarzutów, o których piszesz.

Jednak do takich inwestycji, jakie robi za swoje pieniądze, nie potrzebna byłaby mu Heather, bo ona to przecież całkiem inna liga - natomiast przed nimi jako zespołem otworzyć się mogą całkiem nowe możliwości przyciągnięcia kapitału, który mógłby obawiać się oddać w ręce samego Arringtona. Druga strona medalu to fakt, że inwestowanie swoich dziesiątek/setek tysięcy można traktować jako jedno z pobocznych zadań, ale inwestowanie czyichś (dziesiątek) milionów wymaga już większego zaangażowania i innych umiejętności.

Nie sądzę, żeby Heather przyszła do TC tylko po to, żeby zarządzać inwestycjami Michaela, stąd moje przypuszczenie, że TC ma zamiar zmienić kaliber - ze skromnego angel-inwestowania za pieniądze Arringtona na szerszą skalę inwestycji za pieniądze zewnętrznych inwestorów. Jakby nie było będzie to nowy obszar dla TC bo o ile mi wiadomo, jak dotąd inwestuje on swoje pieniądze i nie działa jako fundusz. Chyba, że faktycznie mam niekompletne informacje? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, wiem, że Arrington jest średnio aktywnym inwestorem :) Od jakiegoś czasu zresztą stara się w artykułach ujawniać swoje związki z przedsięwzięciami, które opisuje, właśnie z powodu tych zarzutów, o których piszesz.</p>
<p>Jednak do takich inwestycji, jakie robi za swoje pieniądze, nie potrzebna byłaby mu Heather, bo ona to przecież całkiem inna liga &#8211; natomiast przed nimi jako zespołem otworzyć się mogą całkiem nowe możliwości przyciągnięcia kapitału, który mógłby obawiać się oddać w ręce samego Arringtona. Druga strona medalu to fakt, że inwestowanie swoich dziesiątek/setek tysięcy można traktować jako jedno z pobocznych zadań, ale inwestowanie czyichś (dziesiątek) milionów wymaga już większego zaangażowania i innych umiejętności.</p>
<p>Nie sądzę, żeby Heather przyszła do TC tylko po to, żeby zarządzać inwestycjami Michaela, stąd moje przypuszczenie, że TC ma zamiar zmienić kaliber &#8211; ze skromnego angel-inwestowania za pieniądze Arringtona na szerszą skalę inwestycji za pieniądze zewnętrznych inwestorów. Jakby nie było będzie to nowy obszar dla TC bo o ile mi wiadomo, jak dotąd inwestuje on swoje pieniądze i nie działa jako fundusz. Chyba, że faktycznie mam niekompletne informacje? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ragni</title>
		<link>http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/comment-page-1/#comment-20</link>
		<dc:creator>ragni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2007 13:30:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webstop.pl/2007/03/19/czy-techcrunch-stanie-sie-funduszem-venture-capital/#comment-20</guid>
		<description>masz niekompletne informacje ;)
arrington od dawna jest inwestorem w kilu biznesach, to zreszta jest glowny zarzut wobec niego - techcrunch publikuje czasem laurki na temat biznesow w ktorych michael jest inwestorem. przejscie heather oznacza po prostu wzmocnienie tych dzialan, byc moze arrington nie dawal juz sobie rady, ew. chcial wyraznie oddzielic obie funkcje. jedno jest pewne: z kasa na inwestycje nie bedzie problemu. z jednej strony pieniadze leza na koncie /zarabia na TC wiecej niz moze wydac/, a z drugiej duze fundusze z pocalowaniem reki wspomoga arringtona paroma milionami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>masz niekompletne informacje ;)<br />
arrington od dawna jest inwestorem w kilu biznesach, to zreszta jest glowny zarzut wobec niego &#8211; techcrunch publikuje czasem laurki na temat biznesow w ktorych michael jest inwestorem. przejscie heather oznacza po prostu wzmocnienie tych dzialan, byc moze arrington nie dawal juz sobie rady, ew. chcial wyraznie oddzielic obie funkcje. jedno jest pewne: z kasa na inwestycje nie bedzie problemu. z jednej strony pieniadze leza na koncie /zarabia na TC wiecej niz moze wydac/, a z drugiej duze fundusze z pocalowaniem reki wspomoga arringtona paroma milionami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
