Uwolnić muzykę czyli początek końca DRM
Apple i EMI ogłosiły dzisiaj sprzedaż muzyki bez zabezpieczeń DRM. Począwszy od maja cała oferta EMI dostępna będzie w iTunes w dwóch wersjach – ta nowa charakteryzować się będzie:
- brakiem zabezpieczeń DRM,
- wyższą jakością – 256kbps AAC w porównaniu do aktualnych 128kbps,
- wyższą ceną – $1,29 zamiast dotychczasowych $0,99 za ścieżkę.
Użytkownicy będą mieli wybór między tańszą wersją z DRM a droższą wersją bez zabezpieczeń i w wyższej jakości. Wyższa cena dotyczyć będzie jedynie poszczególnych ścieżek – w przypadku pełnych albumów cena będzie taka sama dla obu wersji.
To duży krok w kierunku uwolnienia muzyki. Tę kupioną przez iTunes można było dotąd odtwarzać jedynie na pięciu różnych iPodach i tylko jednym komputerze. Steve Jobs zapowiedział, że prowadzą rozmowy z innymi dostawcami i spodziewa się, że do końca roku połowa muzyki sprzedawanej przez iTunes będzie dostępna w wersji bez DRM.
Za TechCrunch i Mac.chwilami.
Przeczytaj także:
- Wyszukiwarka mp3 od Google – w Chinach
- “kupić” to nie znaczy zawsze to samo – przynajmniej w świecie DRM
- Rockola.fm – słuchaj muzyki odpowiedniej do Twojego nastroju
- TubePlayer – playlisty z Twoją ulubioną muzyką, czyli YouTube w stylu WinAmpa
- Jest iPhone 3G, wreszcie! 3G, GPS, lepsza bateria, gry 3D, niższa cena!
Komentarze (1):
Dyskusja na innych blogach (trackbacks):

