Facebox = Pandora’s Spam Box
Zbigniew, ostrzega przed Facebox, które prywatność swoich użytkowników ma za nic i w najlepsze spamuje w ich imieniu całą ich listę adresową.
Funkcjonalność pozwalająca sprawdzić czy ktoś z Twoich znajomych jest już w serwisie to bardzo skuteczny sposób na zagęszczanie połączeń wewnątrz sieci społecznej i na szybszy rozrost sieci w ogóle. Dajemy witrynie dostęp do naszej skrzynki pocztowej lub rostera ulubionego komunikatora i chwilę potem widzimy kto z naszych znajomych korzysta już z serwisu. Proste, szybkie i przyjemne. Nie zawsze. Facebox okazuje się wysyłać zaproszenia do wszystkich osób z książki adresowej. Jak niesamowicie głupie, bezczelne i szkodliwe jest takie działanie, nie muszę chyba tłumaczyć. Po szczegóły odsyłam do Zbigniewa.
Panowie z Facebox, tak nie prowadzi się biznesu. Nawet sama nazwa jakby kojarzy mi się z próbą osiągnięcia “przyjaznego brzmienia” dzięki wykorzystaniu podobieństwa do nazwy pewnej znanej sieci społecznej i już samo to może nastrajać negatywnie, a w połączeniu z niniejszą historią wychodzi na to, że twórcy będą chwytać się wszelkich brudnych sztuczek, żeby tylko rozkręcić serwis – po trupach do celu. Nie stworzy się w ten sposób sprawnie działającej sieci społecznej, która ma szanse odnieść sukces w długim okresie, ale imponującą dynamikę wzrostu liczby użytkowników w krótkim okresie prawdopodobnie da się osiągnąć dość łatwo. Patrząc na to, przychodzi mi na myśl tylko jeden model biznesowy – bardzo szybki wzrost sieci niekoniecznie etycznymi metodami, równie szybkie oczarowanie inwestorów szybko rosnącymi liczbami i wizualizacjami wzrostu przypominającymi wykres funkcji wykładniczej, a następnie równie szybkie wyjście i sprzedaż owego sztucznie nakręconego ale “świetnie rokującego” interesu. Taki model biznesowy to oczywiście oszukiwanie najpierw użytkowników a potem inwestorów.
Ta historia mogłaby równie dobrze nazywać się “How to create passionate users”, z tym zastrzeżeniem, że chodzi jednak o szewską pasję.
Przeczytaj także:
- Czy Gmail, Yahoo i Hotmail zablokują Facebooka?
- Rozpoznawanie twarzy w serwisach społecznościowych
- TechCrunch próbuje wycenić serwisy społecznościowe, między innymi naszą-klasę
- News dnia: MySpace kupiło Photobucket
- Google Friend Connect – serwis społecznościowy na wynos


Muszę przyznać, że podawanie komuś maila do skrzynki pocztowej jest co najmniej nierozsądne. A co – niech stracę: napiszę jutro u siebie nieco o hasłach i bezpieczeństwie :) Mam też bardzo fajny patent na szybkie hasła, do for, grup, stron które odwiedzasz raz, itp.