Zmiana cen Amazon S3
Kilka dni temu pisałem o Amazon S3, wczoraj zaś Amazon ogłosił nowy cennik tej usługi, który obowiązywać będzie od czerwca. Zmian jest kilka.
Tańszy upload.
Dotychczas transfer z/do usługi S3 kosztował $0,20 za gigabajt, niezależnie od kierunku transferu. Od czerwca upload kosztować będzie mniej niż download, zaledwie $0,10 za GB.
Rabat ilościowy dla download.
Im więcej transferu zużywasz, tym mniej płacisz za gigabajt. Podstawowa stawka za download to $0,18 za GB i maleje aż do $0,13 za GB za transfery powyżej 50 TB.
Opłaty za operacje.
Obniżonym stawkom za transfer towarzyszyć będzie dodatkowa opłata za operacje – $0,01 za 1000 operacji typu PUT i LIST lub 10 000 operacji typu GET. W przypadku downloadu łatwo policzyć, że nowy cennik S3 przyniesie efektywne obniżenie rachunku jeśli hostujemy pliki przeciętnie większe niż 50 kB. Cena za GB według nowej oferty niższa o $0,02 rekompensuje koszt 20 000 pobrań plików, jeśli więc hostujemy wiele bardzo małych plików, mniejszych niż 50 kB, nasze rachunki w S3 wzrosną. Jeśli hostujemy większe pliki – zmaleją.
Opłata za przestrzeń dyskową.
Ta opłata pozostała na nie zmienionym poziomie $0,15 za GB, jednak wartym powtórzenia jest to, o czym pisze Don MacAskill, CEO SmugMug. Prędzej czy później prawdopodobnie również ta opłata zostanie obniżona – coraz tańsze dyski oraz rosnąca konkurencja pozwolą/wymusi kolejne obniżki. Przestrzeń dyskowa w formie usługi ma tę zaletę nad kupowaniem na własność dysków, że gdy ceny spadną, cała używana przez nas przestrzeń dyskowa będzie kosztować mniej. W przypadku kupowania dysków, jeśli ich cena zmaleje, zaczniemy płacić mniej dopiero za kolejne, nowo kupowane dyski – za poprzednie już wcześniej zapłaciliśmy i ich koszt się nie zmieni.
Przeczytaj także:
- Amazon CloudFront, czyli proste CDN “dla ubogich”
- Infrastruktura w formie usługi
- Uwolnić muzykę czyli początek końca DRM
- Całkowity koszt iPhone: od $1442 w UK do $3786 w Kanadzie. Ile w Polsce?
- Zumi czyli mapy od Onetu


jaki to ma sens:
kurs dolara 2,4296
cena za odczyt i zapis 1 GB 0,13+0,18=0,31
cena za 500GB =155 zł
biorąc pod uwagę że będziemy chcieli zapisać o doczytać dane 3 krotnie 155*3=465 a za to dostaniemy 500GB i to bez najmniejszego problemu z pełnym transferem.
Komu to potrzebne do szczęścia. ;)
Dzisiaj po raz pierwszy trafiłem na Pana teksty, panie Bartku.
Jestem pod wrażeniem.
Będę ich stałym czytelnikiem.
Mam nadzieję, że nie poczyta mi Pan tego za złe, jeśli czasami coś skomentuję!
Nie jestem na bieżąco w obecnych trendach i dzięki Panu widzę szansę reedukacji.
Co nie znaczy, że nie rozumiem, o czym Pan pisze.
Przygodę z informatyką rozpocząłem w 1983 na ICL 1900 (praca) / Atari 800XL-PEWEX (dom).
Nigdy jeszcze nie trafiłem na tak dopracowane (stylistycznie, gramatycznie i ortograficznie) teksty z branży informatycznej, jak Pańskie (może za mało czytam, albo nie u źródeł :)
Pisze Pan do szerokiego kręgu odbiorców z dziedzin opartych(/uzależnionych) na informatyce (za dużo, zeby je wymieniać:).
Moje pierwsze 2 zapytania:
1. Co sądzi Pan o serwisie “chomikuj.pl” ?
Jak Pan porówna ich szanse na przetrwanie w kontekście sytuacji na świecie?
Teoretycznie biorąc – wirtualny dysk sieciowy, praktycznie 99,9% piractwo, po małej kalkulacji właścicielom chyba nieźle się opłaca,
ale jak oni dogadują się z Policją (i/lub instytucjami nadrzędnymi)?
Ja jestem za, ale czy to tak długo pociągnie?
2. W kontekście s3 – dlaczego zmarginalizował Pan koszt dzierżawienia przestrzeni dyskowej, dla przeciętnego ISP taka powierzchnia, powiedzmy 10TB, będzie kosztować 0,15$*10000=1500$*12=18000$*3,5=63,000 zł rocznie?
Czy to dużo?
Nie wiem, nie jestem ISP, ale jestem na pewno od nich uzależniony…