Rozpoznawanie twarzy w serwisach społecznościowych
Wrzucasz do swojej ulubionej sieci społecznej zdjęcie z wycieczki, na którym jesteś Ty i kilkunastu Twoich znajomych – i chwilę potem zdjęcie zostaje automatycznie otagowane z linkami do profili wszystkich osób ze zdjęcia, na zdjęciu po najechaniu myszką pojawiają się znane z Flickr ramki z opisem kto jest kto, a wszyscy obecni na zdjęciu dostają powiadomienie, że ktoś wrzucił do serwisu nowe zdjęcie z nimi w kadrze.
Może jeszcze nie dzisiaj, ale w niedalekiej przyszłości być może tak będzie. VentureBeat donosi, że nowy chiński startup socialnetworkingowy City!N uruchomił funkcjonalność rozpoznawania twarzy. Na razie jeszcze eksperymentalnie i nie działającą aż tak automatycznie jak w powyższym scenariuszu, ale wszystko przed nimi.
Takie newsy pokazują, że nie wszystko jeszcze w sieciach społecznych zrobiono – jest jeszcze sporo pola dla inwencji i nowych sposobów, w jakie można wykorzystać sieć powiązań między ludźmi oraz bazę danych, jakie oni gromadzą.
Przeczytaj także:
- Web 2.0 w Chinach
- Crowdstorm re-launch
- Maratończycy wystartowali na HackFest Poznań
- Blogosfera a Chiny, Tybet i olimpiada – zanim wyłączysz telewizor dowiedz się, dlaczego bojkot tylko zaszkodzi
- Garść statystyk z rynku webowego
Komentarze (1):
Dyskusja na innych blogach (trackbacks):

