Kobe Bryant dla Nike – jeden z lepszych virali, jakie ostatnio widziałem
Nic dodać, nic ująć – tak się robi marketing wirusowy. Film został dodany na YouTube zaledwie pięć dni temu a już zanotował 1,9 miliona odtworzeń, a drugie tyle w wielu innych kopiach tego filmu na YouTube. I na pewno będzie sporo więcej. Do tego tysiące komentarzy i sporo zainteresowania internautów.
Oczywiście film jest trickiem – to samo nagranie bez efektów specjalnych możecie zobaczyć tutaj:
Ok, ten drugi film był żartem :). Co nie zmienia faktu, że do nagrania filmu zastosowano drobny trick. Zatrzymajcie w oryginalnym filmie klatkę w momencie wjechania samochodu w kadr a zobaczycie, że jest on minimalnie bardziej oddalony od kamery i de facto jedzie kawałek za Bryantem. I oczywiście nie próbujcie samemu skakać nad przejeżdżającymi samochodami.
Jedno trzeba przyznać Nike albo agencji reklamowej ich obsługującej – pomysł jest naprawdę dobry, a wykonanie niezłe. Tak się robi marketing wirusowy.
Przeczytaj także:
- Tu chcielibyście pracować
- Szczegółowe statystyki filmów w YouTube
- TubePlayer – playlisty z Twoją ulubioną muzyką, czyli YouTube w stylu WinAmpa
- Jeśli długo czekałeś na video we Flickr, to jeszcze zapłać 25 dolców
- Omnisio, czyli Google płaci po 5 mln dolarów od głowy


Genialne. Przypominają mi się wirale z Lebronem James’em, który rzucał “trójki” przez całe boisko. O ile pamiętam, była to seria wirali Powerade. Widać, że tego typu kampanie to przyszłość.
Oba filmy świetne, a pomysł genialny. Zauważ, że mimo iż drugi jest żartem to znowu oglądasz logotyp i but odpowiedniej marki, znowu słyszysz “I’ve got it, I’ve got it!” ;)
Dobry pomysl ;) Tylko nie pomysleli o cieniach – z nich mozna wszystko wyczytac :)
Robi wrażenie, choc nie jestem fanem kosza. Zdecydowanie bardziej wolę piłkę nożną, gdzie Nike też kilka ciekawych wirali ostatnio wypuścił, min, zRooneyem czy Zlatanem. radzę poszukac w necie. pomysłowy i doskonalę mzontowany jest ten viral nike: http://pl.youtube.com/watch?v=0sKdopsPnJM&feature=related