Włamanie wszech czasów – wykradzione dane 10 mln użytkowników serwisu aukcyjnego

Bartek Raciborski
(22 kwi 2008, 03:14)

picture-2.png Największy koreański serwis aukcyjny, Auction.co.kr padł ofiarą największego włamania w historii koreańskiego e-commerce. W lutym niezidentyfikowany do dzisiaj haker wszedł w posiadanie danych dotyczących ponad 10 milionów osób spośród 18 milionów użytkowników serwisu. Wśród wykradzionych danych były nazwiska i adresy użytkowników, numery telefonów, a w części przypadków również numery kont bankowych i kart kredytowych.

Właścicielem większości akcji Auction.co.kr jest eBay, ale koreański serwis jest przedsięwzięciem zupełnie niezależnym – nie korzysta z oprogramowania eBay, został kupiony przez amerykańskiego giganta już na dość dojrzałym etapie swojego rozwoju.

Korea Południowa jest jednym z krajów z najwyższą penetracją internetu. Spośród 49 milionów Koreańczyków (populacja wg Wikipedii) aż 34 miliony, czyli prawie 70%, korzysta z internetu. Tak poważna kompromitacja tak wielkiego i wydawałoby się profesjonalnego serwisu budzi u wielu słuszny szok i zaniepokojenie i każe pamiętać, że nawet najbardziej poważnym witrynom mogą zdarzyć się tak brzemienne w skutkach wpadki.

Przy okazji: luka XSS na Gazeta.pl

Z naszego podwórka w temacie bezpieczeństwa: wczoraj użytkownicy Wykopu odkryli, że wyszukiwarka Gazeta.pl była podatna na atak XSS (cross-site scripting). Tego typu luka pozwala na odczytanie gazetowych plików cookie z przeglądarek tych użytkowników, których uda się nakłonić do kliknięcia w link i wejścia na odpowiednio spreparowaną stronę. W sprzyjających warunkach pozwala to potencjalnie na przechwycenie sesji zalogowanych użytkowników i dostęp do ich kont (np. pocztowych).

Agorze trzeba przyznać, że uporała się z problemem szybko i sprawnie. Informację o luce szybko zauważył pracownik Gazety, obudził telefonem dyżurnego technika (czy kogo tam) i już po dwóch godzinach błąd został usunięty.

Więcej Korei, Chin i Japonii?

Pytanie do Was: czy interesują Was newsy z rynków azjatyckich takie jak ten lub wcześniejszy o dostępie do sieci za $3 miesięcznie dla iPodów Touch w Korei? Z racji zainteresowania dalekim wschodem czytam trochę newsów technologicznych/webowych stamtąd i chętnie od czasu do czasu o czymś z tej dziedziny Wam napiszę, o ile uznacie to za interesujące. Napiszcie w komentarzach.

picture-3.png

8 skomentuj
zasubskrybuj RSS bloga

Przeczytaj także:

Komentarze (8):

RSS komentarzy, Trackback
  • MyAvatars 0.2
    Adrian  

    Więcej Korei, Chin i Japonii?

    Było by miło.

  • MyAvatars 0.2
    kuba filipowski  

    jasne dawaj więcej azji

  • MyAvatars 0.2
    sbvc  

    Jak dla mnie to byłoby super! Wszyscy piszą o rynku amerykańskim, a chiny są jakoś tak pomijane (mało ludzi, którzy tym by się interesowali).

  • MyAvatars 0.2
    Markos  

    Azja to ciekawy temat. Osobiście chętnie czytam newsy z tamtej strony globu.
    I myślę, że nie jedną ciekawą inspirację można tam znaleźć. Zatem śmiało dziel się uwagami :) Jako ciekawostkę mogę podać przykład z wczoraj. Pewna południowo-koreańska firma skontaktowała sie z nami abyśmy do naszych sklepów wprowadzili jej towar.
    Na moje pytanie skąd taki pomysł odpowiedzieli, że obserwują różne rynki w świecie i starają się docierać do ważnych źródeł dla danego rynku.
    Skoro Azjaci pilnie buszują po naszym podwórku my też powinniśmy wiedzieć co się dzieje.

  • MyAvatars 0.2
    mk  

    pisz! ja będę czytał:)

  • MyAvatars 0.2
    radek  

    “więcej azji” :) tak!

  • MyAvatars 0.2
    epablito  

    A mnie, jak kilka lat temu zgłosiłem błąd XSS w blox.pl, zrugali najpierw niemiłosiernie…

  • MyAvatars 0.2
    Bartek  

    Ja również bardzo chętnie poczytam o Azji :)

Skomentuj