Ciekawie o fotografii – 24foto.pl
24foto to nowy blog poświęcony fotografii, którego współautorem może zostać każdy. Każdy, kto pokaże, że jest wystarczająco kompetentny i potrafi dobrze pisać, bo 24foto poważnie traktuje jakość publikowanych treści – i bardzo dobrze. O serwisie pisał już AntyWeb a ja powtarzam z kilku powodów.
Po pierwsze: serwis zapowiada się ciekawie, artykuły są interesujące i trzymają dobry poziom – a fotografia to obok podróży jedno z moich największych zainteresowań (niedawno zacząłem publikować trochę swoich zdjęć na osobnym blogu – chętnie dowiem się, co o nich sądzicie).
Po drugie: widziałem jak serwis powstawał w fazie zamkniętej bety już parę miesięcy temu i przez cały ten czas byłem ciekawy, co z niego ostatecznie wyniknie.
Po trzecie: znam i lubię pomysłodawcę i twórcę serwisu. Aleksander Lucis nie od dziś pisze w sieci o fogografii, prowadził dotychczas m.in. blog fotografia 2.0. Poznaliśmy się na zorganizowanym przeze mnie w zeszłym roku z okazji konferencji FOWA Spotkaniu czytelników Webstop w Londynie.
24foto ma być w założeniu miejscem, do którego przyłączyć się może każdy piszący o fotografii – po przejściu “okresu próbnego” w postaci kilku pierwszych tekstów moderowanych przez administratora. To serwis dla tych, którzy niekoniecznie chcą prowadzić własne blogi, którym w pojedynkę będzie ciężko zaistnieć i które wymagają mniejszej lub większej regularności – a jednocześnie nie chcą, żeby ich teksty ginęły w zalewie innych treści pojawiających się w serwisach typu iThink.
Oczywiście, przede wszystkim, jest to serwis dla wszystkich zainteresowanych fotografią, którzy chcą o niej od czasu do czasu poczytać. Do mnie przemawia, mi się podoba, dodałem do RSS.
Żeby nie było zbyt różowo, nie wszystko w serwisie mi się podoba. W szczególności nie podoba mi się układ strony, z powodu którego gdy wchodzi się na stronę główną w ogóle nie widać na niej newsów – trzeba przewinąć stronę w dół żeby do nich dotrzeć. Myślę, że to teksty są najważniejsze w tym serwisie, a aktualnie wyświetlany nad nimi przewodnik jest znacznie mniej potrzebny – wyrzuciłbym go znacznie zmniejszonego do bocznej kolumny albo zupełnie zlikwidował.
Niezależnie od tego będę przyglądał się 24foto z zainteresowaniem i trzymam kciuki – publikacji o fotografii jest w sieci bardzo wiele i może nie być łatwo przebić się z nowym serwisem.
Przeczytaj także:
- Użytkownicy iStockphoto zarobili w zeszłym roku $20M
- Machniom.pl, czyli zamień krawat na akwarium
- Plotki z Gazety
- Jedno z pierwszych przejęć blogów w Polsce, czyli Polygamia w Agorze
- Blogerzy, linkujmy! O co tak naprawdę chodzi w tym linkowaniu?


W 2003 roku postanowiłem zainteresować się fotografią bardziej zawodowo – obecnie mam przyjemność współpracy z agencjami reklamowymi oraz innymi firmami.