Nokia przejmuje kontrolę nad Symbianem i otwiera projekt – szykuje się na wojnę z Apple i Google

Bartek Raciborski
(24 cze 2008, 12:56)

Wojna o rynek mobilny właśnie się zaostrza. Nokia, zaledwie dzień po tym gdy kupiła Plazes, wykonała znacznie większy ruch. Kupiła system operacyjny Symbian, pod kontrolą którego od dawna już pracowały jej telefony. Za 52% akcji Nokia zapłaciła 264 miliony euro.

Nokia już wcześniej miała udziały w Symbianie, ale teraz przejęcie całej firmy pozwala Finom kontrolować Symbiana i przekształcić go w otwartą platformę, co zapowiedziano równocześnie z informacją o transakcji. Nowo stworzona fundacja ma skupiać firmy i osoby zainteresowane rozwojem platformy i już teraz udział w niej zapowiedziały AT&T, LG, Motorola, Samsung, Sony Ericsson czy Vodafone, a więc największe firmy na rynku telefonii komórkowej. To bardzo ważny ruch, który powinien pozwolić Symbianowi rozwijać się znacznie szybciej i w bardziej innowacyjnych kierunkach.

Parametry techniczne coraz mniej istotne

Mijają już czasy, w ktorych telefony oceniano się po ich wnętrzościach i za lepsze uważano te z lepszymi parametrami technicznymi. Przy dzisiejszych cenach technologii, które jeszcze kilka lat temu mogły być drogie, dołożenie do telefonu odbiornika GPS, procesora potrafiącego dekodować i odtwarzać filmy, radia czy aparatu fotograficznego to żaden problem i wyścig producentów o to, kto upakuje jak najwięcej w jak najmniejszej obudowie pomału dobiega końca. Coraz bardziej liczy się oprogramowanie, co świetnie pokazuje iPhone, który w swojej pierwszej wersji był przecież mocno zacofany pod względem parametrów technicznych i sprzedawany dosyć drogo, a mimo to znalazł prawie siedem milionów kupców, a dziesiątkom milionów kolejnych osób mocno rozbudził wyobraźnię.

Gdy telefony służyły tylko do dzwonienia, oprogramowanie było drugorzędne. Przy tak niewielkiej funkcjonalności, jaką musiały obsługiwać, użytkownikom nie robiła większego znaczenia łatwość i przyjemność korzystania z interfejsów – i tak wszystkie były dosyć nieskomplikowane. Dzisiaj, gdy telefony to multimedialne narzędzia komunikacyjne i rozrywkowe, a nierzadko tak naprawdę małe komputery naszpikowane funkcjonalnościami, które wcześniej znaliśmy jedynie z pełnowymiarowych komputerów, to właśnie oprogramowanie i interfejs mogą stworzyć największą różnicę.

Wojna z iPhone i Android

Nokia słusznie czuje się zagrożona przez iPhone oraz – chyba bardziej – przez przygotowywany w Google system Android. Dlatego mało komfortową sytuacją był brak kontroli nad najbardziej strategicznym elementem swoich produktów – systemem operacyjnym. Przejmując kontrolę nad Symbianem Nokia uzyskuje realny wpływ na jego innowacyjność, a otwierając jego rozwój pozyskuje partnerów, którzy równie silnie jak Nokia pracować będą na sukces platformy. Taka otwartość zawsze dobrze wpływa na produkty.

Ostatnimi przejęciami Nokia pokazuje, że wyraźnie widzi zagrożenie w postaci Google i Apple oraz że nie zamierza bezczynnie patrzeć, jak nowi w tej branży konkurenci wyrywają jej kolejne skrawki rynku. Fiński gigant nie zamierza przespać zmian i nie dopuścić do zmiany warty – szykuje się na wojnę z iPhone i Androidem.

6 skomentuj
zasubskrybuj RSS bloga

Przeczytaj także:

Komentarze (6):

RSS komentarzy, Trackback

Dyskusja na innych blogach (trackbacks):

  • MyAvatars 0.2
    Szymon Błaszczyk  

    Oprócz rozwiązań ze stajni Nokia, Google i Apple nie wolno pomijać flagowego produktu Microsoftu. Geograficznie to jeszcze bardziej skomplikowany problem. Symbian ma relatywnie dużą penetrację rynku w EU – niekoniecznie w US.

    “Mijają już czasy, w których telefony oceniano się po ich wnętrznościach i za lepsze uważano te z lepszymi parametrami technicznymi. (…) Coraz bardziej liczy się oprogramowanie”

    Nie tyle oprogramowanie co user experience związny z oprogramowaniem i hardwarem. Mijają czasy, kiedy atutem jest liczba megapixeli albo fakt, że oprogramowanie obsługuje IMAP. O wiele bardziej istotne stają się pytania:
    * jak łatwo korzysta się z tego telefonu (usability)
    * czy będę musiał się go uczyć czy po prostu będę mógł z niego korzystać (bariera wejścia, learnability)
    * czy rozwiążę nim konkretne problemy czy będę mógł tylko wykonać zadania X, Y, Z
    * jakie wrażenia i emocje wywoła u użytkownika ten telefon (user experience)

  • MyAvatars 0.2
    redbat  

    gwoli ścisłości Nokia wcale nie przejęła jeszcze Symbian Ltd a dopiero chce to zrobic.
    warto zajrzec do oryginalnych źródeł – http://www.nokia.com/A4136001?newsid=1230415

  • MyAvatars 0.2
    Wiktor Dzierzęcki  

    Tyle słów w tym artykule ale ani jednego słowa o Windows Mobile ;-)
    Ciekawe.

  • MyAvatars 0.2
    Bartek Raciborski  

    @Wiktor: to chyba wina mojego urazu. Przez dwa lata używałem urządzenia typu PDA+telefon pracującego pod kontrolą Windows Mobile. Potem, już ponad rok temu, przesiadłem się na Nokię n95 i moje życie stało się prostsze w bardzo wielu aspektach. Począwszy od różnych rzeczy strategicznych skończywszy na codziennej wygodzie obsługi najbardziej potrzebnych funkcjonalności. Dla mnie Windows Mobile już nie istnieje :).

    Choć oczywiście zgadzam się, to ważny gracz na rynku. Choć z drugiej strony gracz, którego nie należy obawiać się w kategoriach innowacji rewolucjonizujących ten rynek. To robi iPhone, to może zrobić Android. Windows Mobile raczej nie.

  • MyAvatars 0.2
    jffjfjtjtf  

    nokia kupila tez trolltecha. Moim zdaniem to lepszy ruch niz symbian. troll tech jest tez linuxowy i szybszy nizjava. powinien rozsadnie dzialac na sprzetach nokii. ciagle cisza niestety jesli chodzi o te informacje. moze cos robia ale nie pokazuja zadnego telefonu

Skomentuj