Vivid.pl upadło, zalega kontrahentom i pracownikom, a inwestor przyznaje się, że nigdy nie miał pomysłu na tę firmę
Pogłoski o upadłości księgarni Vivid krążą po sieci od wczorajszego wieczora, ale jako, że ani nie lubię powtarzać niesprawdzonych plotek ani nie mam w zwyczaju po prostu przedrukowywać z innych źródeł nie dodając nic od siebie, poczekałem z tekstem aż uda mi się dowiedzieć więcej. Dzisiaj rozmawiałem z rzecznik prasowym telefonii Dialog (właściciela Vivida), prezesem Vivida oraz telefonicznym BOK księgarni – więc mogę Wam napisać trochę więcej na ten temat.
Jedna z pierwszych księgarni
Vivid to jedna z najstarszych polskich księgarni internetowych i prawdopodobnie będąca jedną z kilku największych, jeśli odliczyć księgarnie prowadzone przez wydawnictwa i sprzedające tylko własne książki. Ten rynek jest zdaje się mocno zdominowany przez Merlin i Empik, a kolejne w rankingu firmy mają obroty wielokrotnie niższe. Dwa lata temu Vivid został kupiony przez Telefonię Dialog przy wycenie 2,4 mln zł. W ostatnich latach firma generowała 2,2-2,4 mln przychodów i wartość ta raczej spadała niż rosła.
2,25 mln przychodów w 2007 roku to raptem 187 tys. zł miesięcznie, co przy około 30% marży w tej branży daje 50 tys. zł miesięcznie. Od tego trzeba odliczyć wszystkie koszty działalności – magazyny, pracowników, wysyłki, infolinię, zarząd. Biorąc pod uwagę, że Vivid to (zapewne nadmuchana) spółka akcyjna a nie dwuosobowa firemka rodzinna, comiesięczne straty musiały być spore.
Strona księgarni funkcjonuje jakby nigdy nic
Na stronie Vivid brak jakiejkolwiek informacji ani o upadłości ani o wstrzymaniu wysyłek. Całość funkcjonuje zupełnie normalnie, dodałem do koszyka dwie pozycje po czym byłem w stanie złożyć zamówienie.
W telefonicznym biurze obsługi klienta pani reaguje śmiechem na pytanie o upadłość Vivid i z wszystkimi pytaniami odsyła do prezesa. Na pytanie, czy w takim razie mogę normalnie zrobić u nich zakupy i otrzymać książki mówi, że prowadzą właśnie inwentaryzację i chwilowo wysyłka książek jest wstrzymana. Szkoda, że można dowiedzieć się tego dopiero dzwoniąc i pytając na infolinii, a nie w momencie gdy mamy wpisać numer karty kredytowej żeby zapłacić za zamówienie.
To w końcu wysyłacie czy nie wysyłacie?
Prezes Vivid, Pan Krzysztof Król, jest niedostępny, ale parę godzin później udaje mi się do niego dodzwonić. Z wszystkimi pytaniami o rzekomą upadłość oraz o kondycję firmy odsyła do rzecznik Telefonii Dialog, więc spytałem go o zakupy w sklepie. Czy mogę normalnie dokonać zakupów? Usłyszałem: “Może Pan dokonać zakupu towarów, które są w stanach magazynowych”. Czy w takim razie bez obaw można zamawiać wszystkie towary, przy których widnieje informacja “wysyłamy w ciągu 24h” i liczyć na to, że otrzyma się przesyłkę? Usłyszałem, że tak, o ile nie będzie wzmożonego zainteresowania danym produktem, bo może się okazać, że zbyt wielu klientów właśnie ten jeden wybrało i nie dla wszystkich wystarczy.
Spytałem zatem o inwentaryzację, o której wcześniej słyszałem na infolinii oraz że jakakolwiek wysyłka jest w związku z nią wstrzymana. To w końcu wysyłacie czy nie wysyłacie? “Tak jak powiedziałem, nie mam nic więcej do dodania” – zakończył rozmowę prezes Vivid.
Inwestor: przestajemy dokładać i zamykamy firmę
Z rzecznik telefonii Dialog rozmawiałem przez telefon i tak jak się umówiliśmy wysłałem mailem kilka pytań, na które miałem otrzymać pisemną odpowiedź. Zamiast tego otrzymałem chwilę temu informację prasową, która co prawda nie odpowiada na wszystkie moje pytania, ale potwierdza upadłość firmy Vivid SA. Spółka straciła płynność finansową i w najbliższych dniach zostanie złożony wniosek o jej upadłość. Do czasu ogłoszenia decyzji sądu o upadłości zamowienia klientów będą realizowane wyłącznie jeśli dotyczą towarów znajdujących się w magazynach Vivid.
Porządkujemy finanse i struktury w ramach grupy kapitałowej Dialogu. Spółka Vivid.pl praktycznie od początku swojego istnienia generuje straty i wymaga regularnego dokapitalizowywania, a obecnie posiada wierzytelności nie tylko w stosunku do samego właściciela, ale również do kontrahentów i pracowników. Sporządzone na naszą prośbę strategia i biznesplan nie potwierdzają możliwości rozwoju oraz poprawy wyników finansowych tej spółki w najbliższych latach.
Piotr Mazurkiewicz, prezes zarządu Telefonii Dialog
Spółka więc nie tylko powoduje straty i wymaga stałego dopłacania do niej przez właściciela, ale też zalega z płatnościami kontrahentom i pracownikom.
W całej informacji najbardziej kuriozalny wydał mi się ten cytat:
Niestety główną przyczyną obecnej sytuacji jest brak jakiegokolwiek pomysłu popartego rzetelnym biznesplanem na wykorzystanie potencjału kupowanego podmiotu już na etapie podejmowania decyzji o jego zakupie. Wątpliwości budzi również struktura samej transakcji, a także wycena spółki przygotowana przez doradcę.
Tomasz Szeląg, wiceprezes zarządu ds. finansów, Telefonia Dialog
Dialog przyznaje się wprost, że nie miał najmniejszego pomysłu na firmę Vivid już w momencie jej zakupu!
Podsumowując, księgarnia internetowa Vivid w bardzo smutny sposób przechodzi pomału do historii, pozostawiając za sobą długi u kontrahentów, niezapłacone pensje i straty na rachunku inwestora.
Uaktualnienie: W lipcu tego roku zmienił się cały zarząd Telefonii Dialog i jego nowy skład dokonuje porządków w całej grupie kapitałowej. Stąd prawdopodobnie taki a nie inny wydźwięk informacji o sensowności inwestycji Dialogu w Vivid – mimo iż firma ta sama, to osoby podejmujące te decyzje były inne. Na pewno tak drastyczne porządkowanie sytuacji po poprzednim zarządznie wróży jedynie dobrze dla firmy.
Przeczytaj także:
- Sieć moli książkowych
- Agora w szale zakupowym?
- Wykop kupiony przez Gadu-Gadu – jest potwierdzenie!
- Crowdstorm re-launch
- Tortura dla portfela i użytkownika
Komentarze (28):
Dyskusja na innych blogach (trackbacks):
- Vivid.pl kończy działalność
- AntyWeb | Archiwum » Setka ciekawych wpisów z polskich blogów - czyli kto wygrał GTA IV i Tomb Raidera


Czy Krzysztof Król z Vivid.pl to były polityk KPN (zięć Leszka Moczulskiego), czy to tylko zbieżność nazwisk?
@Mikołaj: Nie mam na ten temat żadnych informacji.
wiem, ze sie czepiam, ale nie moge patrzec na kaleczenie jezyka ludzi piszacych:
Napisalem posta (zamiast: post), albo pomylki ze slowem “blog”
A wiec:
z rzecznik prasowym telefonii Dialog (właściciela Vivida), prezesem Vivida oraz telefonicznym BOK księgarni – więc mogę Wam napisać trochę więcej na ten temat
- rzecznik prasowy – odmieniaja sie oba wyrazy: czyli “rozmawialem z rzecznikiem prasowym (niewazne, czy to kobieta czy mezczyna) Mozna powiedziec, ze kobieta to “rzeczniczka”, ale wtedy juz bez dodatku “prasowa”
- mysle, ze poprawna forma odmiany VIVID bedzie: “rozmawialem z prezesem Vivid-u” a nie “Vivida”
POzdrawiam,
w razie czego po naniesieniu zmian, prosze skasowac ten mail
pavel z calym szacónkiem ale maż nafajdane pod sófitem. czuwaj
a tak poza tym to Twoje imie to Paweł a nie Pavell, chyba ze mama Cie oszukiwala… :)
@bialazz a ja popieram pavla. Trzeba dbać o nasz język – i na miejscu autora bloga nie obrażałbym się za zwrócenie uwagi.
Swoje pierwsze zakupy w internecie robiłem za pośrednictwem Vivid. Łezka się w oku kręci.
A może znalazłby się jakiś kolejny inwestor, jestem ciekawy czy sklep jest juz na samym dnie czy mozna go jeszcze uratowac, czy ze wzgledu na to ze jest malo rentowyny to sie go zamyka
No szkoda, trochę przeraża mnie to, że jeden sklep bankrutje, inne mają problemy w wykupieniem domeny. Ja pierwsze zakupy zrobiłam w merlinie i na tę chwilę zostaje przy nim- radzi sobie najlepiej.
Zarząd Vivid.pl zgłosił upadłość, do której jednak z pewnością nie dojdzie o czym przeczytać można http://www.napisy.info
Niestety, zdaje się, że upadli na całego. Moje zamówienia realizują od dwóch tygodni, na maile nie odpisują a biuro obsługi klienta milczy …. pieniędzy pewnie nie odzyskam, szkoda :(
Intuicja podpowiada mi typowe przyczyny dla tego typu biznesów. Zbyt wysokie koszty działalności, kredytowanie u dystrybutorów z nadzieją, że jakoś niedługo ktoś wpadnie na jakiś genialny pomysł zwiększający zysk. No i najwidoczniej nikt nie wpadł na ten genialny pomysł a inwestor stracił cierpliwość.
Zbyt późno dowiedziałam się o sytuacji firmy i złożyłam spore zamówienie, w związku z tym na zwrot pieniędzy czekam już ponad trzy tygodnie i pewnie się nie doczekam…
@janka
Raczej się nie spodziewaj zwrotu kasy.
Jeżeli mają długi to w procedurach upadłościowych Klienta obsługujemy na samym końcu.
Kochani, wszyscy klienci dostana zwrot wplaconych pieniedzy.
no i kolejna “udana” inwestycja firmy “wspaniałej firmy” DIALOG…beznadziejnie zarządzana w chwili obecnej firma…kolejne zarządy zniszczyły to co przez kilka lat, od 1998 roku budowała rzesza naprawdę kompetentnych ludzi…teraz to żenada na rynku telekomunikacyjnym, zarówno jako operator jak i przede wszystkim pracodawca…
@Mikołaj – to przypadkowa zbieżność nazwisk.
Witam, pracowałem w vivid.pl 16 miesięcy i od początku mojej kadencji w firmie śmierdziało złą polityką prowadzenia firmy…coś o tym wiem;) jeżeli chodzi o wypłacanie klientom kasy to miało być to w pierwszej kolejność, przynajmniej tak twierdził prezes na spotkaniach. I jeszcze jedno nie vivida tylko vividu. pozdrawiam
Ja też tam pracowałam. Ostatnią wypłatę dostałam przed terminem i mam nadzieję, że wszyscy dostali to, co powinni od Vividu. Ogólnie żałuję, że już nie funkcjonuje bo mam miłe wspomnienia po pracy w tym sklepie.
Pozdr.
Vividowcy :)
Firma vivid.pl jest mi winna 44 zł, których nie mmogę sie od nich doprosić. CO MAM ZROBIĆ??? Albo co mają zrobić tacy, jak ja??? Do kogo zwrócić???
kim jesteś “była”;)? uchylisz rąbka tajemnicy?:)
ogólnie też mam miłe wspomnienia oprócz ostatnich miesięcy kiedy działa się coraz gorzej,
Szczerze, szkoda, troszkę “fantów” z Vivid.pl otrzymałem bez żadnych problemów, więc narzekać na wysyłkę nie mogę.
Ale mówi się trudno. Pzdr
Witam,
przede wszystkim – ciekawy artykuł, na temat interesującej branży. Dodajmy – branży, która przeżywa poważne problemy.
Jednak na upadłość Vivid’u chciałbym spojrzeć od nieco innej strony. Po raz kolejny bowiem okazało się, że kapitał państwowy jest źle zarządzany:
1. Firma Dialog kupuje Vivid – przepłaca za firmę przynoszącą długi. Czy to jest normalne? (odnoszę się tutaj do komentarza wiceprezesa telcomu)
2. Z drugiej jednak strony Vivid mógł zostać spokojnie zostać wykorzystany do ekspansji na rynku e-commerce – z tego co się orientuję Dialog jest na nim jednym ze słabszych graczy (porównując z innymi telecomami). Wniosek: Dialog nie ma pomysłu na siebie i to go kosztuje – w tym wypadku dokładnie tyle ile Vivid i jego straty.
Czy firma, w której zarabianie pieniędzy nie jest nr 1 jest normalna?
Niestety niezależnie od tego kto rządzi – SLD, PO, PiS, itp. – efekt jest ten sam. Dialog jest firmą polityczną.
Cała historia zahacza również o KGHM… a dalej to już wiadomo…
No szkoda tej firmy, bo jednak miała tradycje na tym rynku…
Pozdrawiam
Pampers
Pozdrawiam byłych pracowników tej jakże szacownej firmy:)
Wielki środkowy palec dla zarządu i kierownictwa! Dzięki waw wiem czego nie straciłem hhahahaha. pzdr dla ludzi którzy poświęcili tej firmie czas i zdrowie:)
Szkoda, lubiłam kupować u nich filmy.. :(
Otrzymałem dzisiaj zawiadomienie o upadłości firmy VIVID.PL S.A i ewentualnych roszczeniach od syndyka masy upadłościowej