Mój nowy projekt: CitySniper.pl
CitySniper to serwis, w którym codziennie możesz znaleźć ciekawe oferty z rewelacyjnymi rabatami na rozmaite usługi w Twoim mieście – restauracje, spa, rozrywkę i inne usługi taniej od 40% do nawet 80%. Startujemy w trzech miastach: Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, a wkrótce zaczną przybywać nowe.
Serwis realizuje ideę grupowych zakupów – dzięki dużej liczbie osób chcących kupić daną ofertę, usługodawcy są w stanie zaoferować duży rabat ilościowy. CitySniper wyszukuje atrakcyjne miejsca, w których warto być – dobre restauracje, salony fryzjerskie, kosmetyczne, spa, kluby fitness i wszelkiego rodzaju inne miejsca, w które każdy uwielbia chodzić – i zdobywa dla swoich użytkowników atrakcyjną ofertę rabatu. Jeśli zbierze się odpowiednia liczba osób chętnych skorzystać ze zniżki, oferta staje się ważna i użytkownicy kupują kupon na daną usługę za pół ceny lub nawet mniej. Z takim kuponem udają się potem do usługodawcy i np. jedzą za 100 zł w restauracji podczas gdy za kupon zapłacili 50 zł.
Już na start proponujemy bardzo atrakcyjne oferty:
- Warszawa 50% taniej:
57 zł zamiast 115 zł za kolację dla dwojga i dwie lampki wina w restauracji Stacja Rynek - Kraków 50% taniej:
40 zł za warty 80 zł obiad lub kolację dla dwojga w restauracji Amadeus - Wrocław 40% taniej:
30 zł zamiast 50 zł na obiad dla dwojga w restauracji Braziliana
CitySniper nie jest pierwszym serwisem oferującym tego rodzaju zniżki, ale ma zamiar być najlepszym. Postaramy się najlepiej zrozumieć potrzeby Polaków i oferować im najlepiej dostosowane do nich oferty, a przede wszystkim przejrzyście o wszystkim informować.
Nie będziemy używać w reklamach logo znanych firm, których rabatów nigdy nie mieliśmy. Nie będziemy reklamować 90% zniżek jeśli średnie rabaty będą na poziomie 50%. Nie będziemy dużymi literami obiecywać 5 zł za każdą poleconą osobę i dopiero w gąszczu regulaminu wyjaśniać, że te 5 zł to tak naprawdę 2,50 zł bo dotyczy wartości przed rabatem. Wreszcie, nie będziemy mieć ofert służących tak naprawdę wyciągnięciu od klientów większych pieniędzy – np. rabatu na same przystawki w restauracji podczas gdy obiad trzeba dokupić w pełnej cenie.
Nauczeni tymi wszystkimi błędami popełnianymi przez inne serwisy z grupowymi zakupami obiecujemy, że w CitySniper zawsze będzie można znaleźć najlepsze i najciekawsze oferty, bez haczyków i bez małego druku pod spodem. Jeśli mamy ofertę w restauracji, to na dania główne. Jeśli są jakieś dodatkowe warunki, zawsze będą opisane dużym drukiem. Liczymy, że ta przejrzystość i uczciwość pomoże nam zbudować lojalną grupę użytkowników – osób zainteresowanych różnymi usługami w miastach, w których mieszkają i chętnych do cieszenia się życiem za pół ceny.
Zapraszam więc serdecznie do serwisu pod adresem www.CitySniper.pl i do ustrzelenia razem z nami ciekawej okazji. Zajrzyjcie też na profile na Facebooku, Naszej Klasie, Blipie i Twitterze.
Jeśli podoba Ci się pomysł i nasz serwis, opowiedz proszę o nim znajomym, napisz u siebie na blogu, w serwisach społecznościowych, pomóż nieść dobrą nowinę :). Dzięki!
Przeczytaj także:
- Machniom.pl, czyli zamień krawat na akwarium
- Komukomu wcisnąć wyimaginowany rabat?
- Konsekwentnie do celu – gratulacje dla Spryciarzy
- Nowe polskie serwisy: Shoptrix, Szkapy, Spotykalscy, Widgetpot
- Dawka humoru z rana od Pracuj.pl



aleś pojechał po citydeal ;))
To podobieństwo z Citydeal.pl / groupon.com jest celowe? Jeśli nie to może lepiej zrobić falstart :|
+1 do komentarza ragniego :)
Dobrze, dobrze im większa konkurencja tym zdrowszy rynek.
Ale wciskamy kit o konkursie z iPhone:-) Mogę go wygrać jeśli zbiorę najwięcej punktów… no i małym druczkiem “przy założeniu że 1000 osób dokona zakupu z polecenia” :-) Strzał w kolano?:-) BOLI!!!
@A jednak: jest takim samej wielkości druku jak informacja, że zwycięzcą jest ten kto uzbiera największą liczbę punktów – i to w dodatku tuż obok bo linijkę poniżej.
Każdy kto doczyta do kryteriów wyboru zwycięzcy (że np. nie losujemy), dowie się też o odblokowaniu tej nagrody dodatkowej. Do tego poniżej spory wykres odblokowania. Większym druczkiem się nie dało :).
Masz rację. Tak samo jak każdy kto doczyta że to nie jest 10 zł tylko 5 bo 10 to jest przed zniżką:-)
Mnie to nie przeszkadza ale jeśli chcemy pozycjonować się jako firma uczciwa i mega przejrzysta to taki manewr jest nie fair.
Konkurencja na rynku spora – trzymam kciuki za powodzenie projektu.
Pierwszy wpis od nie wiadomo kiedy – ani “dzień dobry”, ani “pocałujcie mnie w…” :)
A tak poważniej, to przekazałem link paru znajomym z Wrocławia. Wszyscy stwierdzili, że czegoś takiego wcześniej nie znali i jedyne co któregoś z nich trapiło, to wiarygodność przedsięwzięcia. Co będzie, jeśli pójdą do brazylijskiej restauracji i okaże się, że żadnej zniżki nie ma?