Artykuły z kategorii: know-how
« Poprzednie wpisy404 to strona nawigacyjna
Grzesiek na Antyweb pisze o ładnych stronach 404, a ja twierdzę, że strona informująca o braku poszukiwanej treści powinna być przede wszystkim użyteczna (co nie wyklucza tego, żeby była ładna i pomysłowa).
Podstawowe pytanie, na które powinniście sobie odpowiedzieć projektując stronę błędu 404 dotyczy efektu jaki chcecie osiągnąć. Czy chcecie odwiedzającego rozbawić, wprawić w podziw nad Waszą pomysłowością, poczuciem humoru, umiejętnościami grafika, itp? Czy może chcecie zwiększyć Wasze szanse na to, że pozostanie na Waszej stronie? czytaj dalej »
Ile kosztuje Cię wolne działanie strony oraz dlaczego większość ludzi optymalizuje nie to co potrzeba
Jakiś czas temu zapowiedziałem pisanie od czasu do czasu artykułów typu know-how, czas więc na coś w tym temacie. Będę też wdzięczny za feedback od Was: czy tego typu teksty w ogóle Was interesują i czy chcielibyście widzieć więcej takich na Webstop? Czy również dla osób mniej technicznych (a one stanowią 50% czytelników Webstop, są to menedżerowie i właściciele biznesów webowych) ten tekst jest ciekawy i na tyle przystępnie napisany, że zrozumiały?
Jak wielu z Was zastanawia się nad tym, na ile istotna jest szybkość wyświetlania Waszej strony? Oczywiście każdy chciałby, żeby wyświetlała się szybciej, ale mało kto naprawdę się o to stara czy wręcz mierzy zmianę wyników finansowych w zależności od szybszego lub wolniejszego ładowania witryny. Ponadto większość z tych, którzy faktycznie zaprzątają sobie głowę wydajnością, podchodzi do problemu zupełnie nie od tej strony co trzeba. czytaj dalej »
Google Trends pokazuje ile ruchu Google wysyła do poszczególnych witryn (uaktualnienie)
Nową, ciekawą funkcjonalność wprowadziło dzisiaj Google Trends. Dotychczas usługa pozwalała sprawdzić popularność słów kluczowych – od dzisiaj można wyszukiwać również adresy stron żeby sprawdzić, jak zmienia się ruch dostarczany do tych stron przez wyszukiwarkę Google.
Podobnie jak w przypadku słów kluczowych, Google Trends nie publikuje wartości bezwzględnych (ilości wyszukań lub wizyt na strony), ale pozwala porównać kilka witryn i sprawdzić, jak ich SEO funkcjonuje na tle konkurencji. To może być dosyć ciekawe narzędzie.
Dla przykładu, jako że zaczyna się sezon urlopowy, wpisałem adresy kilku popularnych polskich serwisów sprzedających wycieczki turystyczne: czytaj dalej »
Podstawowymi zasadami zarządzania kryzysowego jest przewidzieć, zapobiegać, przygotować się, ale jeśli już zdarzy się katastrofa, wówczas sprawnie reagować. Reagowanie to nie tylko odbudowa, ale również sprawna komunikacja, a tym wykazało się w ostatni weekend The Planet.
The Planet to jedna z największych na świecie firm oferujących hosting serwerów dedykowanych. W swoich sześciu serwerowniach w Teksasie utrzymuje prawie 50 tys. serwerów, na których klienci firmy utrzymują ponad 3 miliony witryn. W ostatni weekend w jednej z serwerowni miała miejsce poważna eksplozja oraz pożar instalacji zasilających, w wyniku czego kompletnie odcięto zasilanie w jednej z data center, w której znajduje się 9 tys. serwerów. czytaj dalej »
Przy okazji bardzo fajnego serwisu Feed Compare, pozwalającego porównać wykresy popularności feedów smażonych przez FeedBurner (przeczytacie o nim więcej na AntyWeb) znów kilka osób pytało o dziwne ich zdaniem wyniki pokazywane przez FeedBurner. Ciężko byłoby mi zliczyć przypadki, gdy pytany tłumaczyłem komuś jak działają statystyki tego serwisu – na pewno było ich kilkadziesiąt i dziś z okazji Feed Compare znów kilka. Myślę więc, że warto poświęcić temu krótką notkę na blogu. czytaj dalej »
W listopadzie rozmawiałem z Pawłem Nowakiem, autorem Poradników dla początkujących użytkowników Apple OS X, o wydaniu papierowej książki. Paweł sprzedawał wówczas (z sukcesem) swoje poradniki w postaci ebooka i w związku z premierą nowej wersji systemu operacyjnego Apple przygotowywał nowe wydanie poradników. Tym razem chciał je wydać jako normalną, papierową książkę i tu pojawił się problem w postaci sfinansowania powstania książki, w szczególności druku. Zaproponowałem, że skontaktuję Pawła z firmami, które wydają podobne książki, ale Paweł chciał wydać tę książkę samodzielnie. Chodziło mu nie tylko o większe zyski, które jako jedynie autor miałby w klasycznym modelu mocno ograniczone, ale też o nowe doświadczenia przy samodzielnym wydaniu i pozyskaniu kanałów dystrybucji książki. czytaj dalej »
Znacie to powiedzenie, że jest kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka? Brad Feld kilka dni temu zwrócił uwagę na to jak niewiele mogą być warte dane popularnego FeedBurnera zliczającego czytelników kanałów RSS – przynajmniej jeśli chodzi o statystyki najpopularniejszych blogów.
Licznik FeedBurnera na blogu Brada pokazuje imponującą liczbę 117 tysięcy subskrybentów. Brad jednak opisał to co widzi w szczegółowych statystykach feedu (dostępnych tylko dla niego) – otóż 99 tysięcy z nich korzysta z czytnika RSS o nazwie BlogRovR, który wcale nie jest popularnym narzędziem, ale który w domyślnie zasubskrybowanych feedach każdemu nowemu użytkownikowi umieszcza blog Felda. Część użytkowników BlogRovR pewnie czyta notki Felda, ale większość zapewne nie – a jeśli odjąć ich od liczby wszystkich czytelników, zostaje raptem 18 tysięcy osób, które własnoręcznie i świadomie zasubskrybowały blog – 6.5x mniej niż na liczniku. czytaj dalej »
Jak NIE należy robić PR serwisu webowego
Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak robić buzz wokół nowego serwisu webowego, to podpatrzcie chłopaków z netguru, którzy robią tyle szumu o swoim serwisie Flaker, że można go mieć nawet czasem dość – ale trzeba przyznać, że skutecznie, bo w końcu nawet ja się tam zarejestrowałem.
Ale dziś Wam napiszę o tym, jak nie należy robić PR. Napiszę Wam o informacjach prasowych serwisu Comperia, które wysyłane są w ich imieniu przez agencję Point of View. W marcu otrzymałem trzy takie maile, a więc po kolei: czytaj dalej »
Moment wyjścia, czyli hazard przedsiębiorcy
Wielu z nas z ciekawością śledzi newsy ze świata startupów, w szczególności te dotyczące pieniędzy. Kto ile finansowania pozyskał lub kto za ile sprzedał firmę. O ile ekscytującym może być czytanie o wielkości inwestycji w firmy webowe, to trzeba pamiętać, że moment inwestycji to dopiero początek gry. O wygranej można mówić dopiero przy wyjściu.
Przedsiębiorca to hazardzista
Tworzenie startupów przypomina hazard. Tworząc startup wchodzisz w pewną grę, w której stawką są zainwestowane pieniądze, Twój czas i nerwy, poziom życia Twój i Twojej rodziny, gdy zamiast pracować 9-5 za solidną pensję Ty spędzasz po kilkanaście godzin w biurze wypłacając sobie minimalną możliwą pensję. Reguły gry i szanse na wygraną są inne niż w ruletce czy Blackjacku – wygrana w większym stopniu zależy od Ciebie a w mniejszym od prawdopodobieństwa lub szczęścia – ale ogólny schemat jest ten sam: obstawiasz i grasz. czytaj dalej »
Prezentacja Daniela Waterhouse z funduszu 3i była zatytułowana Przyszłość finansowania (The Future of Funding), jednak wbrew nazwie Daniel nie odkrył żadnych wizji przyszłości – raczej opisał dzisiejszą rzeczywistość. Nikt kto czyta blogi venture capitalistów nie znajdzie tu nic nowego, ale dla wszystkich pozostałych powinno to być ciekawym streszczeniem kilku podstawowych zasad dotyczących finansowania startupów przez fundusze.
Pieniądze wróciły
Daniel zaczął od przedstawienia swojego życiorysu oraz kilku słów o funduszu 3i – to fundusz venture capital z pierwszej światowej ligii. W ciągu ostatnich pięciu lat spośród firm, w które inwestowali, ponad 550 zostało sprzedanych, a 70 kolejnych zadebiutowało na giełdzie. Zanim przeszedł do części merytorycznej, Daniel stwierdził jeszcze optymistycznie, że pieniądze wróciły na rynek. Obowiązkowy wykres ilustrował wysoki poziom inwestycji VC w ostatnich trzech latach w USA oraz drastyczny wzrost takich inwestycji w Europie. czytaj dalej »


